WŻCh Syria. Przeżywamy czas łaski w czasie wojny.

WŻCh w Syrii

Nie ma we mnie pragnienia ani woli, by znaleźć odpowiednie określenie na ten konflikt polityczny (rewolucja, wojna domowa lub też spisek), ponieważ znajdując takie określenie można odsłonić jedno oblicze tego konfliktu, co w jakimś sensie może mnie uczynić jego częścią. Czego nie chcę. To co mnie interesuje, to znalezienie jego nazwy biblijnej.

Kiedy Bóg zapytał Kaina: Gdzie jest twój brat? Bóg chciał obudzić w Kainie obraz jego brata, ale Kain odpowiedział: Czyż jestem stróżem brata mego? W tym momencie zabił swojego brata ponownie – poprzez apatię i głuchotę. Stał się w ten sposób pierwszym izolowanym, obcym, bezdomnym uchodźcą na świecie.

Zarówno Biblia, jak i seria wydarzeń w Syrii wyjaśniają w jaki sposób straszna rzeczywistość może stać się nie-ewangeliczna (nie zakorzeniona w Ewangelii) i ciągle generować serie strasznych wiadomości i wydarzeń, by chwała Boga była przesłonięta w Niebie z powodu wojny na ziemi oraz cierpień i smutku w ludziach.

Patrząc po ignacjańsku mogę rozpoznać anioła światłości. Zniszczenie kraju i sprawienie, że jego mieszkańcy zabijają się nawzajem może się rozpocząć od subtelnej pokusy: „Żyjesz w niesprawiedliwych warunkach a twój brat zgarnia wszelkie błogosławieństwa i dary. Musisz więc zamordować swojego brata, a niebezpieczeństwo zniknie. Inny (brat) oznacza piekło. Jeśli zniknie brat, zniknie też piekło i przybliży się niebo”. Pod wpływem takiej pokusy i złych przekazów rozpoczęła się katastrofa w moim ukochanym kraju.

Owe przekazy początkowo nadchodziły z międzynarodowych kanałów informacyjnych, które działają dla zysku swoich właścicieli. Dolały one oliwy do ognia i pozwoliły mu płonąć. Zrobiły co mogły, aby doprowadzić kryzys do punktu bez odwrotu.

Podobne do anioła światłości, przebrane za owieczki ukryte za pełnymi współczucia przemowami, krzykliwymi tytułami i hasłami takimi jak demokracja, wolność, nacjonalizm i niepodległość. Tymi hasłami cywile w moim kraju zostali pchnięci do zabijania siebie nawzajem.

Nie znaczy to, że w Syrii nie było problemów politycznych, czy społecznych gotowych, by w jakimś momencie podchwycić ogień. Ale chcę powiedzieć, że to co jest nieewangeliczne w moim kraju jest zakorzenione i współoddziaływuje z (nieewangeliczną) atmosferą na świecie obejmującą wszystko: cel, skutki, początki i zakończenia. Innymi słowy, być może w rzeczywistości nie mamy do czynienia z kryzysem w Syrii, ale z kryzysem świata oddalonego od Ewangelii.

Zniszczenia w Homs, Syria

Jeśli przyjmiemy tragiczną i pesymistyczną gruntowną wizję tego kryzysu wówczas po prostu znajdziemy uchodźców, uciekających ludzi przeganianych jak stado, jak to było podczas spisu Cezara Augusta. Z drugiej strony, medytacyjne i umiejące dostrzegać oko będzie w stanie dojrzeć małą, prostą grupę, która doświadcza innej, głębszej i optymalnej rzeczywistości, podobną do pastuszków z dziecięcej ewangelii. Z wewnętrznym przekonaniem stwierdzam, że członkowie Syryjskiej Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego (WŻCh) podczas naszych zgromadzeń doświadczyli, zwłaszcza w ostatnim roku, ducha nadziei, uwielbienia, odnowy i inspiracji. Przeżywamy czas łaski w czasie wojny.

WŻCh nie obywała się bez trudności przed rozpoczęciem wojny. Narzekaliśmy na brak żywotności, tracenie poczucia wzrostu, brak projektów. Teraz, pomimo, że straciliśmy wielu wspaniałych księży (w wyniku śmierci, morderstw, porwań lub wyjazdów) i pomimo, że straciliśmy niektórych członków WŻCh w wyniku złych warunków życia, nie czujemy się osieroceni, ale zjednoczeni bardziej niż kiedykolwiek w modlitwie, wierze i nadziei. Jako grupa z jednym sercem, żyjąca nieco podobnie do Kościoła pierwszych apostołów.

W czym leży to podobieństwo? Tak jak pierwsi apostołowie zachowywali wspomnienia z podróżowania i doświadczeń z Jezusem Chrystusem, my pamiętamy nasze twórcze doświadczenia przeżyte wraz z jezuitami i naszymi grupami WŻCh włączając w to Ćwiczenia Duchowe i inne działania jezuitów.

Te doświadczenia pozwoliły nam rozpoznać, że naprawdę żyliśmy ewangelią i chcemy to kontynuować jeszcze głębiej.

Ale jak to możemy osiągnąć biorąc pod uwagę zasadniczy brak księży? W tym również jesteśmy podobni do wspólnoty apostołów, gdy gromadzili się i w obliczu nieobecności Jezusa prosili Ducha Świętego, by ich prowadził.

W ostatnim roku doświadczyłem duchowej skuteczności wspólnoty świeckich, która rozpoznaje prowadzenie Ducha Świętego. Brak jezuitów został przemieniony w dar. Zmusił nas do szukania Pocieszyciela, a On jest wielkodusznie obecny.

Kontynuujemy naszą drogę wspólnie z księżmi, którzy pozostali, korzystając z Ćwiczeń Duchowych, podejmując aktywności i prosząc o pomoc tych, którzy są dostępni. Polegamy w tym głównie na naszej własnej inicjatywie i kreatywności.

Obecnie WŻCh w Syrii jest rosnącą wspólnotą tworzącą coraz więcej grup. Jest wspólnotą atrakcyjną, przyciągającą nowych członków. Wspólnotą dobrze ugruntowaną ponieważ wielu członków oferuje siebie w służbie i towarzyszeniu nowym grupom. Wspólnotą posłaną, dającą innym światło poprzez swojego ducha, jako, że mieliśmy możliwość by otworzyć nasze drzwi innym, także Muzułmanom, poprzez rozmaite działania, również poprzez członków, którzy włączyli się w dzieła pomocowe, szczególnie te, podejmowane wraz z jezuitami.

Tym, co porusza nasze umysły jest zadanie: jak możemy rozprzestrzenić ducha ewangelicznego w świecie, który jest odizolowany i wyobcowany z ewangelii? Odczuliśmy i doceniamy współczucie i wsparcie wspólnoty światowej, zarówno emocjonalnie, jak i materialnie. Wsparcie to dostarczyło nam realnych środków, które przyczyniły się do sukcesu działań naszej wspólnoty.

Chcielibyśmy nie tylko podtrzymania tego wsparcia i współczucia, ale także podzielenia naszego zapału. Jesteśmy świadomi bycia jedną wspólnotą, której podstawową odpowiedzialnością jest, aby opowiedzieć światu dobrą nowinę!

Abed Rayess, WŻCh SyriaAbed Rayess
WŻCh w Homs, Syria

Tekst za Progressio N 2, 2015, "CLC Syria: In Fight and Plight".
Tytuł i podkreślenia - tłum/red.

tłum. MT.

Wspólnota Życia Chrześcijańskiego w Polsce
ul. Rakowiecka 61, 02-532 Warszawa
NIP: 5213137346, REGON: 017235359
tel.: +48 733 734 777
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
nr konta: 22 1020 1013 0000 0202 0328 6929